I tak dalej - Wiktor Orzeł

„I tak dalej”, czyli moja debiutancka książka jest już dostępna w sprzedaży. Dla tych, którym umknął temat wklejam jeszcze raz opis książki: Połączenie „Zwału” Sławomira Shuty’ego z kultowym „Trainspotting”. Zjazdy, kace, wizje, koszmary – gubi się w nich bohater i gubi czytelnik. Nie wiadomo, co się przed chwilą wydarzyło i co przyniesie kolejna pijana noc. […]

I tak dalej - Wiktor Orzeł

Stało się! Premiera książki „I tak dalej” już 28 stycznia! Połączenie „Zwału” Sławomira Shuty’ego z kultowym „Trainspotting”. Zjazdy, kace, wizje, koszmary – gubi się w nich bohater i gubi czytelnik. Nie wiadomo, co się przed chwilą wydarzyło i co przyniesie kolejna pijana noc. Pytanie „Gdzie się obudzisz?” zamienia się na „Czy się obudzisz?”. „I tak […]

Ukazał się październikowy numer sZAFy, kwartalnika lietarcko-artystycznego. Zachęcam do zapoznania się z treścią numeru, w którym możecie przeczytać dwa moje opowiadania. Jedno dobrze znane na bloga („Mapa na piasku”), drugie świeże, niepublikowane(„Rzeczywistość nie-doznana”). Wstęp: Skończył się czas beztroskiego stąpania po tarasowym drewnie, milknie. Ciało odbiera ostatnie bukoliczne sygnały lata z osłabioną euforią, coraz głębiej przekonane […]

Tlę się nad ranem jak zaprószony ogień. Niby leniwie, jednostajnie, ale żarliwie i ochoczo. W moim pokoju nie ma kolorowych obrazków. Kilka pocztówek bezwiednie przyklejonych do ściany. Na każdej z nich zawsze zjawiają się enigmatyczne postacie. Z lewej strony patrzy na mnie oko, łypie, zdaje się mrugać. Aż się boję obrócić za siebie, cóż tam […]

Musiałem zapalić. Otworzyłem szeroko okno w drugim pokoju. W pomieszczeniu obok ułożyłem dziewczynę, która nadal była nieprzytomna. Z jednej strony czułem ulgę, że nie zawahałem się nawet na chwilę w swym zbrodniczym, aczkolwiek według mnie koniecznym czynie, z drugiej zaś strony mnożyły się dylematy. Jeśli zabiłem, będą mnie szukać, jeśli nie zabiłem i tak będą […]

Szedłem samotnie ulicą. Śnieg iskrzył się w słońcu i przykrywał niemal wszystko dookoła. Drzewa ubrane w białe szaty, krzewy szczelnie otulone śnieżnym płaszczem i w końcu ulica przypominająca stare torowisko, pełne urwanych traktów. Paliłem powoli papierosa, a kiedy wypuszczałem dym, moje ciało przechodził nieprzyjemny dreszcz. Każde zaciągnięcie powodowało wdychanie do płuc lodowatego powietrza. Mimo niedogodności […]

„Wiem, co to samotność i to mi wystarczy” Konstantinos Tsatsos Oczy miał spuszczone, a twarz wykrzywioną w twardy grymas zaniepokojenia. Nicość wpełzła cicho do umysłu. Pustka. Czasami wkrada się jak nieproszony gość. Nie puka, nie dzwoni domofonem. Nawet nie wysyła sms-a, z zapowiedzią wizyty. Wlatuje jak wiatr. Nie jest nachalna. Lekka, bezbarwna i bezwonna. Nie […]

Widział ją dokładnie. Obserwował każdy najdrobniejszy ruch, zwracał uwagę na błahostki, rzeczy na pozór nieistotne. Nosiła obcisłe jeansy i kruczoczarne włosy spięte w kok. Grzywka równo przycięta, z małymi przerwami. Kolczyki subtelne, praktycznie niewidoczne, w kolorze błękitu. Usta delikatnie zaakcentowane szminką. Kremowe cienie na powiekach i delikatna kreska podkreślająca brwi. I te niebieskie, szklane oczy… […]